A A
RSS

Dlaczego większość nie zyskuje na metodach uczenia się tak bardzo jakby mogła?

sob, wrz 5, 2009 Kasia Szafranowska

Czytanie, MultiCzytanie

Dzisiaj, gdy szłam drogą, którą przez całe dzieciństwo chodziłam do szkoły, wróciło do mnie zapomniane odczucie. Chłodne powietrze pachniało palonymi liśćmi, mokrą trawą i czymś, co trudno opisać. “Pachnie szkołą” – pomyślałam i poczułam nagły przypływ energii…

Wróciło do mnie wtedy to dziwne odczucie, które miałam zawsze na poczatku roku szkolnego czy akademickiego.

Takie mocne wrażenie, że zostawiam wszystkie niepowodzenia i błędy za sobą i zaczynam nowy rodział swojego życia i nauki. Jeszcze mogę wszystko zmienić i naprawić. Jestem tabula rasa. Wszystko jest w moich rękach.

Miałeś kiedyś tak?

Obserwuję to nie tylko u siebie, lecz także u przyjaciół i bliskich. Moja siostra zaczęła uczyć się nowego języka, a moja bratowa zapisała się na kurs salsy. Każdy zaczął uczyć się czegoś nowego właśnie teraz.

Widać to nawet na ulicach. Idąc przez miasto unikam jak ognia zatłoczonych przejść podziemnych, gdyż stoi tam minimum 15 osób rozdających ulotki szkół językowych, studiów podyplomowych czy kursów komputerowych.

Ludzie zaczynają się uczyć. Jak wielu z nich zada sobie jednak pytanie “jak uczyć się szybciej i lepiej niż wcześniej?”

Jeśli czytasz teraz ten wpis, to znaczy, że jesteś wśród nich :) Pewnie należysz do tego odsetka ludzi, którzy kupują i czytają książki, jeżdżą na szkolenia i szukają nowości na temat szybkiej nauki.

Gdy trafisz na ciekawą i potrzebną Ci technikę stosujesz ją w praktyce. Raz wprowadzasz relaks przed nauką, innym razem technikę koncentracji albo używasz wskaźnika podczas czytania.

Efekty są…

Prawdopodobnie jednak chcesz znacznie więcej. Jak to osiągnąć?

Wszystko zależy od Twojego podejścia do stosowanych technik szybkiej nauki.

kompetencje czytanie Dlaczego większość nie zyskuje na metodach uczenia się tak bardzo jakby mogła?Szybka nauka składa się z wielu obszarów, które możesz rozwijać, aby podnosić swoją efektywność. Na przykład w czytaniu można wyodrębnić: motywację, koncentrację, szybkość, zrozumienie i zapamiętywanie. W każdym z obszarów możesz zastosować mnóstwo technik, metod i trików poprawiających Twoją skuteczność.

Zazwyczaj techniki te są stosowane doraźnie, podobnie jak plaster, gdy skaleczysz palec. Masz słabą pamięć – stosujesz techniki pamięciowe. Narzekasz na kłopoty z koncentracją – ćwicz skupianie uwagi na czarnym punkcie. Wolno czytasz – użyj wskaźnika podczas czytania itd.

Nazywam to podejściem taktycznym.

Taktyka daje Ci odpowiedzi na pytania „CO” i „JAK” masz dokładnie robić. Pomaga Ci rozwinąć umiejętnosci w poszczególnych obszarach szybkiej nauki. Pozwala osiągnąć natychmiastowe korzyści. Jednak NIE powie Ci kiedy z niej korzystać i jak łączyć obszary, aby inwestując tę samą energię zyskać jeszcze większe rezultaty.

Podejście taktyczne jest lewopółkulowe. Widzisz tylko to, co dzieje się tutaj i teraz. Na przykład: ktoś zasypiałby przy książce „Gramatyka historyczna”, więc mógłby użyć jednej z technik NLP (Neuro-Lingwistyczne Programowanie), odpalić sobie kotwicę i wejść w stan pobudzenia.

O wiele lepsze efekty w nauce i rozwoju w ogóle osiągniesz, gdy uświadomisz sobie, że wszystkie obszary nauki i czytania są wzajemnie powiązane. Jeden bezpośrednio wpływa na drugi, uzupełnia go i wzmacnia.

Na przykład, gdy wzrasta Twoja motywacja do czytania, automatycznie poprawia się koncentracja. Możesz wtedy czytać szybciej i mieć lepsze zrozumienie tematu. Gdy jesteś skoncentrowany i dobrze rozumiesz tekst, z łatwością notujesz i zapamiętujesz informacje. To wpływa na Twoją motywację i przekonania dotyczące czytania. Poprawiając swoje kompetencje w odpowiedniej kolejności w każdym z obszarów i wiedząc, jak są wzajemnie powiązane, zmieniasz podejście do nauki na takie, które ja nazywam podejściem strategicznym.

Strategia pokazuje nie tylko co i jak masz robić, lecz także ze względu na całościowe postrzeganie nauki, powie Ci przede wszystkim „KIEDY”. Efekty są rozłożone w czasie, lecz skumulowane i zdecydowanie większe.

Strategia uruchamia Twoją prawą i lewą półkulę. Spojrzenie strategiczne sięga globalnie i jednocześnie uwzględnia szczegóły. Wybiega w przyszłość w poszukiwaniu WIELKIEGO CELU. Zamiast czytania książki, widzi zdanie egzaminu, a zaraz po nim wspaniałą karierę zawodową i spełnienie marzeń.

Strategia planuje i rozrysowuje szczegółowy plan działania. Wiesz dokładnie co masz robić, kiedy masz zastosować daną technikę, jak ją wykonać krok po kroku. Wiesz także, co będzisz robić za 3 lata od teraz, dzięki czemu wiesz na których działaniach skoncentrować się bardziej, a na których wcale.

Jeśli więc chcesz prawdziwych efektów płynących z używania technik szybkiej nauki, zastanów się jakie podejście zastosujesz: taktyczne czy strategiczne?

Oba podejścia choć wydają się opozycyjne, tak naprawdę wspaniale się uzupełniają. Kiedy masz strategię swojego rozwoju, to wdrożenie kilku prostych taktyk wyniesie Cię o kilka poziomów wyżej. Jeśli nie masz strategii, nie wiesz dokąd zmierzasz, nawet najpotężniejsza technika nic Ci nie da.

Jestem ciekawa jak Ty podchodzisz do nowo poznanych technik rozwoju i uczenia się? Gonisz za nowościami niezależnie od tego gdzie Cię to prowadzi czy też masz dalekosiężną wizję siebie w przyszłości i pod nią dobierasz narzędzia swojego rozwoju? Gorąco zachęcam do komentowania, w kolejnych artykułach pokażę Ci szczegółowo jak niektóre techniki czytania i uczenia się się zazębiają i jaka kolejność ich opanowywania da Ci najlepsze rezultaty.

O autorze:

Kasia Szafranowska Ekspert szybkiej nauki, pasjonatka rozwoju osobistego, niepoprawna optymistka. Od 8 lat prowadzi treningi szybkiego czytania i szybkiej nauki. Współwłaściciel firmy szkoleniowo-wydawniczej. Autorka 18 książek i kursów elektronicznych.

Dziel się i baw:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Ma.gnolia
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Wykop

Tagi: , ,

3 odpowiedzi do “Dlaczego większość nie zyskuje na metodach uczenia się tak bardzo jakby mogła?”

  1. Marcin mówi:

    Serdecznie witam,

    Pani Kasiu, od dłuższego czasu przymierzam się do ukończenia kursu szybkiego czytania. Nie chcę jednak, aby był to kurs internetowy. Tylko stacjonarny. We Wrocławiu niestety nie ma dobrych szkół. Proszę zauważyć, że na studiach humanistycznych, a konkretnie filologicznych, a jeszcze konkretniej polonistycznych nikt o takim kursie nie myśli. Dlaczego? Taki kurs dla polonisty, historyka, politologia i jeszcze kilku innych studentów kierunków humanistycznych (czy też nauk społecznych), mogą stanowić potężną “broń”. Dlaczego żadna szkoła szybkiego czytania nie reklamuje się na takich uczelniach? Czy nie chciałaby Pani zorientować się, ilu potencjalnych chętnych na takich uczelniach można znaleźć? Dla mnie byłaby Pani idealnym trenerem do tego typu zajęć. Proszę o tym pomyśleć. Przepraszam, że odpisuję nieco nie na temat i jednocześnie proszę o odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam.

    Przydatny? Dobre 0 Słabe 0

  2. Marcin bzyx.jogger.pl mówi:

    Witam, akurat sam od października rozpoczynam kolejny stopień mojej edukacji. I staram się już (albo dopiero) przygotować do rozpoczęcia nauki. Jestem bardzo ciekaw kolejnych artykułów ;) Już dawno zaopatrzyłem się w Taktyki Nauki i staram się zastosowywać je w życiu. Wychodzi czasem lepiej, czasem gorzej…

    Co do strategicznego myślenia już dawno “zastosowałem” – na tyle ile potrafiłem i mam cel, który mnie motywuje do nauki, obawiam się tylko zderzenia z nową rzeczywistością kiedy nadejdzie październik.
    Serdecznie pozdrawiam!

    Przydatny? Dobre 0 Słabe 0

  3. Artur Zygmunt mówi:

    Nie wiem dlaczego na polonistyce nikt nie myśli o szybkim czytaniu. Myślę, że to dotyczy większości rodzajów studiów, studenci podejmują dość nieświadome decyzje o studiowaniu – w końcu od dziecka się nas programuje, że po studiach jest praca, są dobre zarobki i stabilność. A skoro jestem na studniach bardziej po to, żeby je odbębnić, niż żeby zgłębić dziedzinę, która wiąże się z moją samorealizacją i marzeniami, to po co inwestować w jakieś kursy.
    Prawdopodobnie od nowego roku będziemy organizować szkolenia stacjonarne w połączeniu z treningiem zdalnym (sesje treningowe prowadzone na żywo przez internet) w temacie szybkiego czytania. Mamy nadzieję, że to rozwiąże problem wysokich cen kursów stacjonarnych oraz niskiej samodyscypliny treningu samodzielnego.
    Artur Zygmunt (menedżer Synergii)

    Przydatny? Dobre 0 Słabe 0

Skomentuj

Preview:

O jakich metodach i tematach chcesz wiedzieć więcej?

  • Dodaj nowa odpowiedz
Zobacz wyniki