Dla kogo czytanie fotograficzne jest najlepsze?
pon, sty 4, 2010 Kasia Szafranowska
Na pewnym forum przeczytałam wypowiedź jednego z dyskutujących o czytaniu fotograficznym: “Tajemnice fotoczytania mogą poznać tylko wybrańcy jak Jedi”. Bardzo interesująca koncepcja, prawda?
Faktem jest, że czytanie fotograficzne nie jest dla każdego. Nie do każdej książki jest sens je stosować. Jednak jeśli użyjesz je właściwie stanie się narzędziem potężnym jak miecz Jedi.
Pytanie zatem brzmi:
Kto i gdzie powinien używać czytania fotograficznego,
aby zyskać na nim najwięcej?
Czytanie fotograficzne sprawdzi się najlepiej, jeśli jesteś:
- pasjonatem rozwoju osobistego
- specjalistą lub doradcą w konkretnej dziedzinie (finanse, przedsiębiorczość)
- prawnikiem, księgowym, pracownikiem administracji
- autorem, pisarzem, twórcą
- programistą, grafikiem komputerowym
Odbieraj informacje ściśle dopasowane do Ciebie!
Rok temu na coaching z czytania fotograficznego zgłosił się do mnie sympatyczny chłopak. Był pasjonatem rozwoju, brakowało mu jednak trochę pewności siebie.
Wziął do czytania fotograficznego książkę Kevina Hogana “Sekrety osobistego magnetyzmu”. Autor opisuje w niej kilkanaście czynników, które sprawiają, że jesteś dla drugiej osoby artakcyjny. Jednak podczas aktywacji przyciągały go tylko 3 z nich…
Czytanie fotograficzne pozwala na uruchomienie potencjału prawej półkuli i umysłu nieświadomego. Oznacza to dla Ciebie, że wszystkie informacje są przepuszczane przez filtry zwiazane z Twoimi doświadczeniami, uczuciami, motywacją i celami.
Pozwala to na czytanie na głębszym poziomie, gdzie możesz otrzymywać odpowiedzi na pytania, rozwiązywać problemy i kreować nowe zachowania czy postawy.
W tym kontekście czytanie fotograficzne jest stworzone dla pasjonatów rozwoju osobistego, którzy stale się doskonalą w różnych obszarach życia.
Tworząc specyficznie określone cele, uwzględniające Twoją sytuację, możesz bardzo szybko po czytaniu fotograficznym znaleźć najodpowiedniejsze rozwiązanie.
Gdy mój klient pokazał mi, jakie słowa go przyciągają po czytaniu fotograficznym byłam zaskoczona ich trafnością. Chłopak był bardzo sympatyczny, choć raczej poważny i rzadko patrzył mi w oczy. Czynniki atrakcyjności, które przyciągały jego uwagę w całej książce to: uśmiech, kontakt wzrokowy i poczucie własnej wartości.
Z kilkunastu czynników, które zostały tam opisane (autor stawiał je na równi, jeśli chodzi o ważność), jego przyciągnęły dokładnie te, których on potrzebował, aby stać się bardziej artakcyjnym. Dostał odpowiedź dokładnie dopasowaną do swoich potrzeb.
Odpowiednio sformułowane cele czytania pozwolą Ci w trakcie aktywacji szybko znaleźć wiedzę idealnie dopasowaną do Twojej sytuacji.
Szybko odnajduj potrzebne informacje!
Mój znajomy księgowy śmieje się, że ustaw, rozporządzeń, nowych przepisów, które ma przeczytać i znać jest tyle, że to “biegunka ustawodawcza”. Nigdy się nie kończy, a jej czytanie to sama przyjemność
Jeśli jesteś księgowym, prawnikiem, doradcą lub innym specjalistą to z pewnością wiesz, o co chodzi. Bardzo często z tego gąszcza specjalistycznej literatury potrzebujesz wyciągnąć kilka ważnych informacji. I najczęściej masz na to mało czasu, zgadza się?
Czytanie fotograficzne sprawdzi się znakomicie w takich przypadkach, gdy masz mało czasu, a do znalezienia kilka/kilkanaście ważnych informacji. Wystarczy, że dasz wytyczne umysłowi nieśwadomemu, czyli ustalisz cel, a podczas aktywacji szukane informacje same przyciągną Twoją uwagę.
Zdarza mi się często, że po czytaniu fotograficznym otwieram książkę, mając w głowie pytanie, a odpowiedź pojawia mi się na otwartej stronie. To najszybsza forma aktywacji, jaka istnieje.
Szybko, konkretnie i na temat – to cechy aktywizacji, które doskonale sprawdzą się, gdy szukasz odpowiedzi na pytania lub serii ważnych informacji.
Obowiązuje tu zasada, że im więcej wiesz z danego tematu, tym szybciej znajdujesz potrzebną wiedzę.
A co jeśli potrzebujesz znać całość książki?
Czasami, jak w przypadku uczenia się w szkole czy na studiach, gdy zmieniasz zawód, wchodzisz w nowy temat, potrzebujesz znać całość zagadnień z książki.
Wtedy czytanie fotograficzne także przyjdzie Ci z pomocą, lecz już nie jako główne narzędzie czytania, lecz jako wspomaganie procesu nabywania, rozumienia i zapamiętywania informacji.
Przeczytanie książki fotograficznie pomoże Ci podnieść zrozumienie tekstu i poprawi zapamietanie podczas późniejszego świadomego czytania, bez którego trudno się obejść, gdy chcesz znać całość książki.
Zatem jeśli jesteś uczniem lub studentem to czytanie fotograficzne będzie Twoim pomocnikiem, lecz niczego za Ciebie nie zrobi. Pamiętaj o tym!
Czytanie fotograficzne działa najlepiej, gdy chcesz z niego korzystać, aby szybko znaleźć potrzebne informacje w gąszczu wiedzy, dopasować je do własnych celów oraz potrzeb i błyskawicznie użyć w działaniu.
Przeczytaj także inne artykuły o czytaniu fotograficznym:
“3 niezwykłe możliwości, które daje tylko fotoczytanie”
“Czytanie fotograficzne – odrzuć mity, poznaj fakty“




“Czasami, jak w przypadku uczenia się w szkole czy na studiach, gdy zmieniasz zawód, wchodzisz w nowy temat, potrzebujesz znać całość zagadnień z książki.
Wtedy czytanie fotograficzne także przyjdzie Ci z pomocą, lecz już nie jako główne narzędzie czytania, lecz jako wspomaganie procesu nabywania, rozumienia i zapamiętywania informacji.
Przeczytanie książki fotograficznie pomoże Ci podnieść zrozumienie tekstu i poprawi zapamietanie podczas późniejszego świadomego czytania, bez którego trudno się obejść, gdy chcesz znać całość książki.”
Jeżeli tak jest to jak rozumieć te pokazywane konkrsy fotograficznego czytania. Ktoś przewraca kartki jak pistolet i juz nieby wszytko wie. Przyanjmniej tak to w TV wygląda. A Twoje słowa jakby temu przeczą…
Przydatny?
0
0
To są konkursy, czy mistrzostwa szybkiego czytania, a nie fotograficznego. Większość regulaminów mistrzostw szybkiego czytania wyklucza używanie czytania foto podczas konkursu. Można nauczyć się czytać świadomie z bardzo dużym tempem, tak że wygląda to jak szybkie przewracanie kartek. Jednak wymaga to lat praktyki, aby dojść do takiego tempa czytania.
Dziękuję za komentarz i pytanie.
Pozdrawiam ciepło
Kasia
Czy do nauki fotoczytania jest potrzebna superpamięć? czy trzeba ją ćwiczyc osobno?….
Przydatny?
0
0
Witaj,
na pewnym poziomie każdy z nas dysponuje superpamięcią. Umysł nieświadomy koduje każdą chwilę w Twoim życiu, każdy obraz, dźwięk, odczucie jest zapisywane w pamięci. Wszystko jest zapisywane. Wyzwanie polega na tym, aby nauczyć się świadomie docierać do tej wiedzy. Wyciągać je z pamięci i używać w praktyce. Tego zaś można się nauczyć
Do przypominania sobie, wyciągania informacji z pamięci zakodowanych podczas fotoczytania służy osobny krok w strategii zwany aktywacją.
Pozdrawiam ciepło
Kasia
dzięki Kasiu, czyli potrzebne intensywne ćwiczenia, dyscyplina , oj,..własnie, dyscyplina.A może na dyscyplinę tez sa jakieś ….metody
)
Tak juz na marginesie- w odpowiedzi od admina napisano cyt; “Author: admin
.
Comment:
Witaj Ryszardzie,”..a ja jestem “rodzaju żeńskiego”…czyli Ryszardo, jeśli juz
Przydatny?
0
0
Przepraszam Ryszardo, mój mózg wywiódł mnie paskudnym schematem. Cieszę się jednak, bo tym bardziej Cię zapamiętam, skoro masz tak wyjątkowe imię
Na dyscyplinę też mam swoje sposoby
Zacznij od najważniejszego: przede wszystkim zastanów się PO CO chcesz czytać fotograficznie, jakie masz z tego konkretne korzyści. Wypisz je i zakreśl te, które wg Ciebie są najważniejsze. Im większa motywacja, tym łatwiej zachować dyscyplinę.
Pozdrawiam ciepło
Kasia