Jak w 4 krokach zorganizować naukę wielozmysłową
Ja to czasem miałam pecha. Na IV roku studiów zachorowałam tuż przed samym egzaminem. Siedząc nad książkami z opuchniętym nosem i podkrążonymi oczami, miałam wrażenie, że nie ma żadnych szans, abym zdała.
Miałam 2 wyjścia: poddać się, a potem zdawać egzamin za kilka miesięcy, gdy już wszystko zapomnę, albo dać radę i mieć spokój całe wakacje. [...]


czwartek, Kwiecień 15, 2010 Kasia Szafranowska
2 Komentarzy